Zupa do zadań specjalnych

Rosół zwany również Zupą Mocy, to najlepsze i najtańsze lekarstwo, suplement diety i nawet kuracja odmładzająca. Wiedziały to już nasze babcie, że prawdziwy bulion, gotowany na kościach z warzywami posiada właściwości przeciwzapalne.

Rosół jest niezbędny w czasie przeziębienia, oraz przy obniżonej odporności organizmu. Należy go spożywać też wtedy, kiedy dopadają nas problemy trawienne i jelita nie działają prawidłowo. Wskazany jest przy bolących stawach, oraz przy słabych włosach i paznokciach. Niezbędny jest też przy schorzeniach tarczycy, oraz w czasie wzmożonego stresu.

Składniki zupy

  • 3kg wołowych kości szpikowych
  • 2kg warzyw rosołowych –marchewka, pietruszka, seler, por
  • Sól do smaku
  • ocet jabłkowy lub sok z jednej cytryny (niezbędny do wytrącenia kolagenu)
  • ziele angielskie, liść laurowy, pieprz kolorowy, zioła i przyprawy według uznania.

Wszystkie składniki zalać zimną wodą i doprowadzić do wrzenia, po czym zmniejszyć ogień do minimum (aby lekko pykało).

Proces gotowania nie powinien być krótszy niż 10 godzin, ale im dłużej gotowany tym rosół lepszy i zdrowszy. Ugotowany wywar zlewam do słoików i przechowuję w lodówce nie więcej niż 6 do 7 dni.

Rosół jest znany na całym świecie jako zupa mocy, a w medycynie chińskiej gotowany jest nawet przez wiele dni.

Właśnie rozpoczęłam kurację tym cennym wywarem, o efektach działania zbawiennego eliksiru napiszę w odrębnym artykule.

5 odpowiedzi na "Zupa do zadań specjalnych"

Dodaj komentarz
  1. LP

    25 maja 2017 at 15:33

    Jolu ile czasu powinna trwać taka kuracja i ile razy dziennie pić i jaką pojemność?

    Odpowiedz
    • Jolanta Falkowska

      25 maja 2017 at 17:01

      Zupę należy pić dwa razy dziennie, po szklance, rano i wieczorem. Natomiast czas trwania kuracji jest uzależniony od potrzeb indywidualnych. Wystarczy nam szklanka , aby dodać sobie wigoru, lub wzmocnić się przed wysiłkiem fizycznym.
      Jest wiele opracowań na ten temat, ale jedno jest wspólne, zupę trzeba długo gotować.
      Pozdrawiam

      Odpowiedz
      • LP

        25 maja 2017 at 17:32

        Dziękuję i również pozdrawiam. Pa

        Odpowiedz
  2. Ola

    5 czerwca 2017 at 09:09

    Moje pytanie: GDZIE kupić takie kości w kawałkach mieszczacych się w garnku?
    Przepis zachęcający do stosowania.
    Czekam na następne.
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Jolanta Falkowska

      10 czerwca 2017 at 21:40

      Sklepy handlujace kośćmi przecinają je piłą, wedlug życzenia klienta. Fajna sprawa bo nie ma odprysków kości i mam takie kawałki, które mieszcza się do mojego garnka.
      Pozdrawiam

      Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *