Tatarska Jurta

Tatarzy w Polsce i dla Polski

Święto pługa – Sabantuj. Radosne, z elementami religii muzułmańskiej, Święto Tatarów. Tradycyjnie obchodzone od tysiąca lat po pierwszych wiosennych zbiorach plonów.

Pierwsze wzmianki o Święcie pochodzą z 912 roku. Łączy obrzędy prac rolnych, obyczaje, tańce, śpiewy, zabawy narodu tatarskiego. Obchodzone bardzo radośnie przez całe rodziny tatarskie.

W województwie podlaskim, w sercu Puszczy Knyszyńskiej leży wieś Kruszyniany znana z kultywowania i propagowania kultury tatarskiej. Zamieszkuje w niej trzydzieści rodzin z różnych kultur religijnych (muzułmanie, katolicy i prawosławni), w tym cztery rodziny tatarskie. Wieś posiada trzy interesujące zabytki: meczet, cmentarz muzułmański i cerkiew. Tatarzy tam zamieszkujący, wierni tradycji, pobudzili do życia stare zwyczaje. Od dziesięciu lat obchodzą Święto Sabantuj. Tegoroczne odbyło się pod hasłem Tatarzy w Polsce i dla Polski połączone z V Ogólnopolskim Festiwalem Kuchni Tatarskiej.

Uroczystości rozpoczęły się modlitwą w miejscowym meczecie, który następnie udostępniono zwiedzającym. Na otwartej przestrzeni popisywali się, ubrani w tradycyjne stroje, jeźdźcy. Wielkie zainteresowanie wzbudziła rekonstrukcja bitwy pod Chocimiem.

W Tatarskiej Jurcie, gospodarstwie agroturystycznym prowadzonym przez rodowitą Tatarkę odbywały się warsztaty kulinarne. Wybornie smakowały degustowane i przygotowane w czasie warsztatów tradycyjne, tatarskie potrawy potrawy: pierekaczewniki, trubuszaki, pierewiacze i wiele innych, które przede wszystkim królują na stołach w tatarskich domach.

Przewodnik opowiadając o zwyczajach i tradycjach, na każdym kroku podkreślał: Nasza wieś żyje w zgodzie.

Chociaż pogoda była trochę kapryśna to atmosfera jaka panowała zrekompensowała wszystko. Część artystyczna: śpiewy, tańce tatarskie i tatarska kuchnia rozgrzewały i bawiły gości. Wyczuwało się atmosferę rodzinną, przyjazną i serdeczną. Gospodarze państwo Bogdanowiczowie nie kryli wzruszenia z powodu tak licznie przybyłych gości z różnych stron Polski i zapraszali wszystkich do przybycia za rok.

Uważam, że impreza była wspaniała, w wielkim stylu i z ogromnym sukcesem kultywowania starych tradycji tatarskich. Do zobaczenia za rok!

Jedna odpowiedź na "Tatarska Jurta"

Dodaj komentarz
  1. Marianna

    17 sierpnia 2016 at 12:35

    Wspaniała Twoja relacja Bożenko, a impreza…. Wow! Wiedziałam o niej,ale niestety nie mogłam tam być.Za rok dopilnuję,żeby w tym czasie nic mnie nie zajęło. Byłam w Kruszynianach w porze zimowej u Pani Żanety na smakowitościach.Wspominam z nostalgią.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.