Magiczna moc codziennej miłości

Miłość.  Magiczne  słowo powtarzane  często w  różnym kontekście. Co się pod nim  kryje? Od wieków budzi fascynację zarówno artystów, psychologów, filozofów, teologów, jak i zwykłych “zjadaczy chleba”. Jak wiele osób myśli o niej na  co dzień w tym nakręconym do granic wytrzymałości  świecie?

W przededniu Walentynek czyli Dnia Zakochanych przypomniałam sobie o niej, zastanawiając się przy okazji  czym faktycznie jest? Jednego jestem pewna. To piękne, wyjątkowo silne uczucie,  jest od początku naszego istnienia nieodłącznym elementem życia. Jest też ważną potrzebą i celem człowieka, tak jak sen posiłek, praca czy wypoczynek.

Co się kryje pod pojęciem „miłość”? Kojarzy mi się ona z przyjemnymi doznaniami wyrażanymi przez myśli, słowa, gesty i czyny, które stanowią o jej  jakości i sile. Ma też różne oblicza, smaki, rodzaje. Podlega jakoby powolnemu doskonaleniu. Dzięki nabywanej mądrości  życiowej powinna przyjąć  postać dojrzałą u kresu życia.

Potrzeba  dużego wysiłku woli, by osiągnąć ten stan ducha i umysłu. Jest  wiele czynników  zewnętrznych, które mogą zaburzyć prawidłowy rozwój uczuć. Żeby  prawdziwie umieć kochać  niezwykle ważne są  wzorce z jakimi  spotykamy się w dzieciństwie. Deficyt uczuć ze strony najbliższego otoczenia społecznego, a zwłaszcza rodziców, pozostawia zawsze trwałe piętno na życiu człowieka. Rozumiem swego męża, gdy brakuje mi czułych  gestów, bądź słów i czynię starania, by się ich uczył. Powołuje się On bowiem na zasadę, której autorem jest Mikołaj Gogol, że:

„Miłości nie udowadnia się słowami”.

Olbrzymią fascynację budzi we mnie miłość w prawdziwym jej wydaniu, bezinteresowna i czysta. Nie każdy jest zdolny kochać „mimo wszystko”.  Widzieć  wady i niedoskonałości drugiej osoby, a jednak akceptować ją, nie żądając niczego w zamian nie jest łatwo. Tej miłości się nie zdobywa, nic nie można zrobić, aby była silniejsza. Taką miłość może zaoferować tylko osoba dojrzała, która nie jest niczym skrępowana i oddaje się w związku nie żądając niczego w zamian.

Jakie to szczęście mieć małżonka, którego przyjaciel określa mianem: subtelny, życzliwy, niezawodny i wyjątkowy. Szczęściem też jest wiedzieć, że jestem dla niego najważniejsza przez kolejne lata. Szczególnie wzruszam się, gdy przed wyjazdem do pracy zostawia mi na spodeczku pierwsze rzodkiewki, poziomki, maliny, czy też inne owoce przyniesione z ogrodu, gdy jeszcze śpię, bądź zajęta jestem poranną krzątaniną. Nie mamy „cichych dni”, bo nieporozumienie załatwiamy “od ręki”, bądź obracamy w żart, a zaufanie jest u nas  na najwyższym piedestale.

Taka miłość jest dla osób silnych, realistycznych, powściągliwych w krytycyzmie, wolnych od szczególnych wymagań. Jest też szczera,  lojalna, wierna i trwała. Nie czeka na wdzięczność i pochwałę.

„Prawdziwa miłość nie wyczerpuje się nigdy, im więcej dajesz tym więcej ci jej pozostaje”

– Antoine de Saint- Exupery

Musimy pielęgnować naszą miłość. Jej ogień będzie płonął, gdy będzie podsycany z dwóch stron. Wspólnie dołożymy starań, aby rozkwitała każdego ranka w pełnej krasie, by nie zabrakło jej nam w trudnych chwilach.

Nie ma jednak siły by ją zatrzymać gdy się wypali. Koniec związku to nie koniec świata. Życie musi toczyć się dalej. Nie wolno rezygnować z poszukiwania miłości. Nie warto żyć ze złamanym sercem. Po chwili refleksji, przemyślenia doznanej porażki lepiej  podążać za marzeniami. Tyle ciekawych rzeczy dzieje się wokół. Wolny czas można zapełnić rozwijaniem zainteresowań, otworzyć się na grono przyjaciół,  zająć się pracą społeczną, wolontariatem.

A więc w trosce o zdrowie dbajmy o miłość. Dajmy jej szansę zaistnienia. Moje połatane serce, dosłownie i w przenośni podpowiada mi, że warto i trzeba kochać. Twórcza siła uczucia sprawia, że ludzie przechodzą metamorfozy wewnętrzne, znajdują sens życia, zapominają o błędach przeszłości i zaczynają prowadzić nowe, lepsze życie.

Drodzy Użytkownicy naszej strony. Proszę Was ponownie. Przysyłajcie swoje opowiadania, aby wspólnie tworzyć ciekawy portal. Zostawmy po sobie ślad, aby przyszłe pokolenia wiedziały, że można żyć pięknie.

2 odpowiedzi na "Magiczna moc codziennej miłości"

Dodaj komentarz
  1. Janina

    13 lutego 2015 at 16:13

    Marianno piszesz pięknie bo prawdziwie i z głębi serca.
    Czekam na kolejny Twój tekst. Proszę nie przestawaj, może kiedyś pokusisz sie o coś większego. Masz dar.

    Odpowiedz
  2. Krystyna

    15 lutego 2015 at 12:16

    Jakie piękne rozważania na temat miłości Marianno! Jesteś bardzo wrażliwą osobą a przede wszystkim potrafisz pięknie pisać z głębi serca. Gratuluję!

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.